Slide # 1

Slide # 1

Far far away, behind the word mountains, far from the countries Vokalia and Consonantia, there live the blind texts Read More

Slide # 2

Slide # 2

Far far away, behind the word mountains, far from the countries Vokalia and Consonantia, there live the blind texts Read More

Slide # 3

Slide # 3

Far far away, behind the word mountains, far from the countries Vokalia and Consonantia, there live the blind texts Read More

Slide # 4

Slide # 4

Far far away, behind the word mountains, far from the countries Vokalia and Consonantia, there live the blind texts Read More

Slide # 5

Slide # 5

Far far away, behind the word mountains, far from the countries Vokalia and Consonantia, there live the blind texts Read More

2/01/2022

Arena w Dead Trigger to jeden z lepszych pomysłów!

Serio! Wiele innych gier tego typu powinno brać przykład z areny, jaka została zaimplementowania w pierwszej części serii Dead Trigger.

 


Ekipa z MADFINGER Games zrobiła coś naprawdę fajnego! W swojej grze Dead Trigger (mowa o pierwszej części) umieścili bardzo prostą arenę, która zawiera kilka różnych etapów, a w każdym z nim, znajdziemy praktycznie te same zombie do wystrzelania. Różni się to tylko estetyką i w sumie to wystarczy! Bo to, co jest tam najważniejsze, to jak łatwo dostępna jest ta arena. Nie ma żadnego wprowadzenia, doczytywania, ładowania, odblokowania, dokupowania, edytowania, no niczego. Wchodzisz i strzelasz! Ile wystrzelasz, tyle dostaniesz kasy i doświadczenia i to wystarczy.
 
 
Nic nie jest tutaj przekombinowane, nie trzeba nic zmieniać, po prostu czysta przyjemna sieczka, wbijasz i od razu dobrze się bawisz. Nie ma żadnej energii, która ograniczałaby możliwość wejść na arenę, nie ma limitów wejść, nie ma żadnego oczekiwania do kolejnego wejścia albo jakiś innych głupot typu "na ten etap możesz wejść tylko raz dziennie" i chwała MADGFINGER Game za to! Bo powiem szczerze, czasem nie mam ochoty przechodzić głównego wątku fabularnego, ani nawet misji pobocznych, czasem mam po prostu ochotę postrzelać do zombiaków i wtedy owa arena jest idealna!
 
 
Więcej twórców powinno umieszczać takie areny w swoich grach FPS na tablety i smartfony z Androidem, bo to jest świetna maszynka do farmienia i oczywiście przyciągania gracza do swojego tytułu. 
 

Jak wygląda arena w Dead Trigger?

 
Poniżej podrzucam wam parę zrzutów ekranu, jak to dokładnie wygląda i też zachęcam do obczajenia tego tytułu (przypominam, że jest za darmo! A to zawsze dobra cena!). 
 

Jedynka dalej jest dla mnie lepsza od dwójki


Chyba nawet bardziej wolę arenę z Dead Trigger 1 niż z Dead Trigger 2. No a fakt, że DT1 nie wymaga połączenia z internetem, żeby grać, a DT2 już tak (kto wymyślił, żeby zapisy z gry przetrzymywać tylko i wyłącznie na serwerze wydawcy? Przecież jak oni padną to i cały mój progres z DT2!).
 

Jakieś inne ciekawe areny z mobilnych gier FPS?


A jakie wy znacie areny zaimplementowane w mobilnych grach FPS na telefony i tablety z Androidem? Może jest coś jeszcze lepszego, co spotkaliście podczas swojej growej przygody? Podzielcie się tym na blogu CITY37! A chociażby i pisząc o tym w komentarzu pod typ wpisem! Ja zaś, wracam do eksterminowania kolejnych fal zombie w tej strzelance! Was dodatkowo zapraszam do zapoznania się z innymi moimi tekstami o tej serii, dostępnymi do przeczytania na blogu pod tym linkiem.

~ Arek




0 comments:

Post a Comment