Slide # 1

Slide # 1

Far far away, behind the word mountains, far from the countries Vokalia and Consonantia, there live the blind texts Read More

Slide # 2

Slide # 2

Far far away, behind the word mountains, far from the countries Vokalia and Consonantia, there live the blind texts Read More

Slide # 3

Slide # 3

Far far away, behind the word mountains, far from the countries Vokalia and Consonantia, there live the blind texts Read More

Slide # 4

Slide # 4

Far far away, behind the word mountains, far from the countries Vokalia and Consonantia, there live the blind texts Read More

Slide # 5

Slide # 5

Far far away, behind the word mountains, far from the countries Vokalia and Consonantia, there live the blind texts Read More

2/06/2022

Podsumowanie tygodnia! Mam nadzieję że ten blog wypali!

Planuję co tydzień robić takie niewielkie podsumowanie, gdzie w dużym skrócie pisać będę, co wydarzyło się na blogu i ewentualnie podrzucać linki do ważniejszych wpisów. Jako że CITY37 dopiero startuje, to za bardzo nie mam co podsumowywać, toteż podzielę się moimi przemyśleniami o tym blogu. Bo tak naprawdę, to trzymam kciuki (i to bardzo mocno), żeby ten blog wypalił!

 


 

 

CITY37 - blog na luzie ale i z pasji! 


To, co zaczęło się jako taka swoista odskocznia od pisania poważniejszych tekstów, okazało się po prostu strzałem w dziesiątkę i już dawno nic nie sprawiało mi tyle frajdy jak prowadzenie CITY37. Pisanie luźniejszych tekstów, gdzie nie trzeba się martwić ich akceptacją, jest naprawdę relaksujące. Mogę pisać co chcę, o czym chcę, kiedy chcę, no właśnie tak to powinno wyglądać. Kto wie, może nawet założę jeszcze kilka podobnych blogów. W sumie to już po głowie chodzi mi pomysł na założenie bloga stricte o apokalipsie zombie. No wiecie, o Dead Island, Dead Trigger, The Walking Dead i tym podobnych. Może nawet prowadziłbym tam taki mały kącik z poradami jak przetrwać apokalipsę zombie? Oczywiście z przymrużeniem oka ;)

 

Pisanie dobre na stres?


Pisanie zawsze było dla mnie czymś odstresowującym, przelewanie myśli na papier (a obecnie to bardziej na klawiaturę i ekran) jest dla mnie tym, czym dla wielu jest... no nie wiem... wyjście na przerwę na papierosa? Nie wiem, czy to dobre porównanie, ale chyba wiecie, o co mi chodzi, co nie? Znalazłem dla siebie coś, co mam ochotę robić po ciężkim dniu pracy i nawet jeśli wydaje się, że w zabieganym dniu nie znajdę czasu na nic więcej, to zawsze gdzieś te 15 minut na wklepanie paru linijek tekstu się znajdzie. 

 

Ostatnio nawet, zamiast na kompie zacząłem pisać na tablecie. Oczywiście aplikacja Bloggera na Androida jest fatalna i nic tam nie ma, więc korzystam po prostu z wersji przeglądarkowej, ustawionej na widok komputerowy, ale i tak daje radę. Jeszcze tylko ogarnąć sobie jakąś klawiaturę i myszkę do tabletu (bo na razie działam na ekranie dotykowym i jest... średnio?) i będzie gites! Kto wie, jak takie tworzenie wpisów wypali, to może właśnie napiszę o tym wpis? Jak zrobić z tabletu/smartfona z Androidem prawdziwą stację roboczą dla blogera. Myślę, że wyszedłbym z tego ciekawy wpis, a może nawet i cała seria.

 

Pierwszy kamień milowy! 500 wpisów na blogu CITY37!


Zamierzam skupić się na tym, żeby stworzyć jak najwięcej wpisów w jak najkrótszym czasie, żeby Google miało też, co tutaj analizować swoimi robotami i blog zaczął się pojawiać w wyszukiwarce. Tym samym, obecnie wyznaczam sobie za cel, napisanie 500 wpisów. Tak, nie przywidziało wam się, zamierzam pisać i pisać, aż będę mógł z dumą napisać (taki tam joke), że mam 500 wpisów na blogu! Oczywiście, jednocześnie będę dbał, żeby te wpisy były dla was ciekawe i w ogóle były o czymś ciekawym, a nie jakieś seo głupoty.

 

~ Arek




0 comments:

Post a Comment